Dziś kolejne ciasto, które nie nawiązuje do tradycji świątecznej, ale które zawsze u mnie przy okazji świąt się pojawia. Jest to typowy i każdemu chyba znany placek królewski. Uwielbiam połączenie miodowych placków, słodkiej masy grysikowej i kwaskowatego powidła. Niestety jak pisałam wcześniej, zdjęcia do wszystkich przepisów świątecznych z wiadomych przyczyn zamieszczę dopiero z końcem grudnia.
Placek królewski
Składniki:
na ciasto
1 kg mąki tortowej
20 dkg miodu
10 dkg cukru pudru
2 łyżeczki sody oczyszczonej
10 dkg masła
4 jajka
na masę
1 litr mleka
8 łyżek grysiku
40 dkg cukru pudru
3 cukry waniliowe
50 dkg masła
4 żółtka
dodatkowo 1 powidło śliwkowe
Przygotowanie:
- podgrzać miód
- z podanych składników zagnieść ciasto
- podzielić na 4 części i schować do lodówki
- schłodzone wałkować na grubość ok 2-3 mm i piec w temp 1800C
- zagotować mleko, dodać grysik (uważać, żeby nie zrobiły się grudki)
- cały czas mieszając gotować, aż zgęstnieje
- dodać żółtka, zamieszać , przykryć i odstawić do ostygnięcia
- utrzeć masło, dodać cukier (puder i waniliowy) i wystudzony grysik
- pierwszy placek posmarować powidłem (dosyć cienko), na to masą grysikową
- przykryć kolejnym plackiem, posmarować powidłem i na to masą
- mają być 4 placki i 3 warstwy masy
- kiedy placki trochę zmiękną, można obkroić brzegi, żeby były ładne i równe
- wierzchni placek polać polewą lub roztopioną czekoladą
moja ciocia piecze to ciasto ale nazywa je placek cudo :) faktycznie zabiera masę czasu to pieczenie placków i jak dla mnie za dużo roboty mimo, że jego smak uwielbiam ;D
OdpowiedzUsuńNazwa placek cudo też do niego bardzo pasuje :) Jedno z moich ulubionych ciast. Ja na szczęście lubię się "babrać" w cieście, więc te plaski mi nie przeszkadzają, aż tak bardzo
OdpowiedzUsuń