Lilypie First Birthday tickers

Lilypie First Birthday tickers

Daisypath Happy Birthday tickers

Daisypath Happy Birthday tickers

wtorek, 29 listopada 2011

Placek królewski

Dziś kolejne ciasto, które nie nawiązuje do tradycji świątecznej, ale które zawsze u mnie przy okazji świąt się pojawia. Jest to typowy i każdemu chyba znany placek królewski. Uwielbiam połączenie miodowych placków, słodkiej masy grysikowej i kwaskowatego powidła. Niestety jak pisałam wcześniej, zdjęcia do wszystkich przepisów świątecznych z wiadomych przyczyn zamieszczę dopiero z końcem grudnia.

Placek królewski

Składniki:

na ciasto
1 kg mąki tortowej
20 dkg miodu
10 dkg cukru pudru
2 łyżeczki sody oczyszczonej
10 dkg masła
4 jajka
na masę
1 litr mleka
8 łyżek grysiku
40 dkg cukru pudru
3 cukry waniliowe
50 dkg masła
4 żółtka
dodatkowo 1 powidło śliwkowe

Przygotowanie:
  1. podgrzać miód
  2. z podanych składników zagnieść ciasto
  3. podzielić na 4 części i schować do lodówki
  4. schłodzone wałkować na grubość ok 2-3 mm i piec w temp 1800C
  5. zagotować mleko, dodać grysik (uważać, żeby nie zrobiły się grudki)
  6. cały czas mieszając gotować, aż zgęstnieje
  7. dodać żółtka, zamieszać , przykryć i odstawić do ostygnięcia
  8. utrzeć masło, dodać cukier (puder i waniliowy) i wystudzony grysik
  9. pierwszy placek posmarować powidłem (dosyć cienko), na to masą grysikową
  10. przykryć kolejnym plackiem, posmarować powidłem i na to masą
  11. mają być 4 placki i 3 warstwy masy
  12. kiedy placki trochę zmiękną, można obkroić brzegi, żeby były ładne i równe
  13. wierzchni placek polać polewą lub roztopioną czekoladą
Placek ten należy upiec dzień przed planowaną konsumpcją, żeby placki zdążyły rozmięknąć, inaczej będą twarde jak kamień. Ponadto ja najczęściej w jeden dzień piekę placki, na drugi dzień przygotowuję masę, a dopiero na 3 dzień pozwalam na jedzenie. W ten sposób, przygotowanie całości nie zabiera aż tak dużo czasu podczas przedświątecznych przygotowań, kiedy wiadomo, że doba powinna mieć 48 godz :)

2 komentarze:

  1. moja ciocia piecze to ciasto ale nazywa je placek cudo :) faktycznie zabiera masę czasu to pieczenie placków i jak dla mnie za dużo roboty mimo, że jego smak uwielbiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nazwa placek cudo też do niego bardzo pasuje :) Jedno z moich ulubionych ciast. Ja na szczęście lubię się "babrać" w cieście, więc te plaski mi nie przeszkadzają, aż tak bardzo

    OdpowiedzUsuń