Lilypie First Birthday tickers

Lilypie First Birthday tickers

Daisypath Happy Birthday tickers

Daisypath Happy Birthday tickers

czwartek, 28 czerwca 2012

11 pytań

Wczoraj u Polly trafiłam na zabawę blogową. Trzeba odpowiedzieć na zzadanych przez innego blogowicza 11 pytań i wytypować 11 kolejnych osób do zabawy. Ja nie zostałam wytypowana, zatem typuję się sama :) W związku z tym roszczę sobie prawo do lekkiej modyfikacji ;) Odpowiem na 33 pytania (2 zestawy, ktore dostała Polly + jeden wymyślony przez nią) - taka jestem masochistka, a co! Nikogo nie będę typować, nie będę wymyślać kolejnych pytań, bo chyba nawet 11 osob nie wchodzi na tego bloga, nie mówiąc już o tym by miały swoje blogi. Wiem o kilku cichych czytaczach, ktorzy tu zaglądają, ale nie mają oni wlasnych blogów, więc jeśli będą miały ochotę to się udzielą i zabawią w komentarzach.

A oto pytania:
1. Góry czy morze ?
Morze! Zdecydowanie. Pewnie dlatego, że z gor pochodzę i morza zawsze mi brakowało, a gór miałam przesyt. Teraz tu na nizinach zaczynam czuć sentyment do moich gorzystych terenów, jednak mimo wszystko morze wygrywa.

2. Komedia czy dramat ?
Komedia wygrywa. Ale dobrym dramatem też nie pogardzę, byle nie za często.

3. Czarne czy czerwone ?
Czarne.

4. Szklanka w połowie pusta czy w połowie pełna ?
Staram się by była w połowie pełna i chyba ostatnio coraz lepiej mi to wychodzi.

5. Wino czy piwo ?
Wino, wino, po trzykroć wino.

6. Włosy długie czy krótkie ?
Długie. Chociaż ja niestety mam od jakiegoś czasu krótkie. Moje nie nadają sie do długich fryzur. Mam wybitnie cienkie włosy.

7. Masło czy margaryna ?
Masło. O niebo lepsze od margaryny. A i wcale nie jest bardziej niezdrowe. Margaryna pojawiła się jako zdrowy odpowiednik masła, ale jak się okazuje utwardzone tłuszcze roślinne (tzw. trans) są kancerogenne, a margaryna zawiera ich sporo. Zatem jej nieszkodliwość staje pod znakiem zapytania. A jak się truć to przynajmniej smacznie :)

8. Kawa czarna czy biała ?
Czarna. Zawsze.

9. Róża czy tulipan ?
Tulipan. Róże są przereklamowane ;P

10. Kanapa czy spacer ?
To zależy. Ale chyba jednak z przewagą na kanapę. Niestety.

11. Blondyn czy brunet ?
Nie ma znaczenia. Teraz jest brunet, kiedyś był blondyn.

I drugi zestawik:

1. Utożsamiasz się z sercem czy rozumem ? ( oczywiście mam na myśli psychologiczne typy z reklamy TP )
Rozum.

2. Sukienka czy spódnica ?
Jedno i drugie.  Kiedyś były tylko spodnie, a teraz najczęściej noszę sukienki, chociaż i spódniczką nie pogardzę.

3. Poezja czy proza ?
Proza. Nie przepadam za poezją.

4. Late cafe czy fusiara, siekiera, parzona  ?
Żadna. Kawy z mlekiem nie pijam, a fusiarę zawsze odchoruję. Mój ideał to rozpuszczalna, czarna, gorzka.

5. Facebook czy blog ?
Blog. Facebook'a brak.

6. Chłopak z sąsiedztwa czy twardy macho ?
Zdecydowanie chłopak z sąsiedztwa. Jakoś typ macho nigdy mi nie odpowiadał.

7. W słońcu czy w cieniu ?
W słońcu, im cieplej tym lepiej. W cieniu zawsze marznę, nawet jeśli temp jest wy

8. Paznokcie krwisto czerwone czy pastelowe ?
Krwisto czerwone.

9. Wakacje w stylu zwiedzanie czy plażowanie ?
I tak i tak, z przewagą zwiedzania. Najpierw 2-3 dni totalnego lenistwa i opierdzielania, a później zwiedzanie bliższej i dalszej okolicy.

10. Prysznic czy wanna ?
Kocham kąpiele, ale ze względów praktycznych wybieram prysznic. Kąpiel w moim wykonaniu w wannie trwa zdecydowanie zbyt dlugo, a ja tracę poczucie czasu. Marzy mi się, że kiedyś będę miała na tyle dużą łazienkę, ze zmieszczę i jedno i drugie.

11. Spaghetti czy ruskie ?
Spaghetti.

A teraz trzeci i ostatni zestaw pytań wypocony, przez wspomnianą już kilkakrotnie Polly:

1.      Czy lubisz swoje imię ?
Tak. Proste, tradycyjne. Swego czasu bardzo popularne.

     2.      Jaki jest Twój znak zodiaku ?
Baran.

     3.      Czy uważasz, że Twój znak zodiaku do Ciebie pasuje ?? uzasadnij
Raczej tak. Jestem uparta jak barany.
     4.      Jakiej lektury najbardziej nie lubiłaś ?
Pamiętam taką lekturę z podstawówki "Karolcia" w tamtym okresie pochłaniałam każdą książkę, która wpadła mi w ręcę, a jednak tej nie mogłam strawić. Coś o blednącym koraliku to było. Musialo wywrzeć na mnie bardzo negatywne wrażenie, bo do tej pory pamiętam. 
     5.      Jakiej lektury/lektur nie przeczytałaś ?
Wielu lektur z liceum nie przeczytalam, ale niektóre z nich nadrabiałam po czasie. To chyba byla czysta przekora, bo czytać lubię do tej pory. 
     6.      Czy chodziłaś na wagary ?
Tak.
     7.      Czy byłaś kujonem czy raczej wręcz odwrotnie ?
Zależy co rozumieć pod pojęciem kujona. W podstawowce uczylam się bardzo dobrze, a później piątki miałam z przedmiotów, ktore mnie interesowaly (biol, chem, mat). Ale raczej nigdy nie zakuwalam po nocach, raczej zdobywanie wiedzy nigdy nie przychodziło mi zbyt ciężko.

     8.      Czy miałaś świadectwo z paskiem ? 
Tylko w podstawówce (co roku).
     9.      Czy wolisz mówić zawsze szczerą prawdę czy czasem stworzyć małe kłamstewko „dla dobra sprawy” ?
Nieraz zdarza mi się operować białym kłamstwem. I nie uważam tego za coś złego. 
     10.  Wolisz spodnie czy spódnice ?
Spódnice. 
     11.  Co wchodzi w skład Twojego codziennego makijażu ?  
Na co dzień się nie maluję w ogóle. Staram się mieć zrobioną hennę, bo jestem bardzo jasną blondynką, ale nieraz mi się zdarza, że kilka miesięcy nie robię. Nawet na wielkie wyjścia jestem oszczędna z makijażem, troche fluidu, tusz, cień, błyszczyk. Zawsze byłam zdania, że skoro nie umiem się porządnie umalować lepiej nie robić tego w ogóle.

No i to tyle pytań. Nie bylo tak strasznie :) Może ktoś się dowie o mnie czegoś, czego do tej pory nie wiedział. A jak ktos ma ochotę to zapraszam do zabawy w komentarzach.

A na sam koniec. Brawa dla Włochów!!! A to się niespodzianka szykuje. Nie chcę zapeszać, bo jeszcze ponad 20 min zostało, ale mam nadzieję, że wynik się już nie zmieni.

6 komentarzy:

  1. No to ja się dowiedziała, bo nie wiedziałam ;)) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. ha !!! moi Italiańcy są w finale ;DDD no to liczę, że jednak nie wygrają Hiszpanie :)))

    Co do pytania 10 o wannie to ja mam mikro-łazienkę a mam w niej i wannę i prysznic :))) mamy wannę a na niej szklany parawan i ja się kąpię a Lu bierze prysznice. Każdy ma co lubi :)) polecam :))

    Co do białego kłamstwa to i ja czasem stosuję najczęściej jak chodzi o moją mamę. Niestety ona ma czasem takie dziwne "odpały" i jak sobie coś uroi to nie da się jej przetłumaczyć. Największym kłamstwem jakie jej w ostatnich latach z Młodą pocisnęłyśmy dla jej dobra rzecz jasna było to, że Młoda się od niej wyprowadziła prawie 2 lata przed ślubem bo niby była super okazja z wynajęciem mieszkania. Ale prawda jest taka,że mama Młodą już tak szczuła i żyć nie dawała, że albo dla zdrowych kontaktów Młoda musiała zwiać z domu albo by teraz ze sobą nie gadały.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem, żyję i nieźle się mam. Tylko niestety wena blogowa mnie opuściła totalnie. Nie wiem kiedy znów coś tu skrobnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaaaaaa jednych opuszcza wena a inni nie nadążają opisywać co się u nich dzieje ehhhh

      Usuń
  4. I znowu zima, znowu są Święta a każdy Święta dobrze pamięta. Więc znowu od nas płyną życzenia: zdrowia, szczęścia i powodzenia !!!

    OdpowiedzUsuń